Żołnierze batalionu AK „Kiliński” zdobywają budynek narożny al. Jerozolimskich i Nowego Światu [„Cafe Club”], cała parzysta strona alei została oczyszczona z Niemców.
W nocy KG AK przeszła kanałami ze Starówki do Śródmieścia. Nowe m. p. Komendy Głównej urządzono w gmachu PKO na Świętokrzyskiej.
Na Starym Mieście nadal toczy się ciężka walka o kompleks budynków PWPW.
Trwają także ciężkie boje na terenie szpitala Jana Bożego. Baon „Czata 49” odpiera tam kilkakrotne szturmy piechoty niemieckiej wspartej działami szturmowymi. W salach szpitala dochodzi do walki wręcz.
Opodal Jana Bożego bronią się jeszcze obsadzone przez „Brodę 53” pozycje w zakładach i garażach Fiata.
W północnym rejonie pl. Teatralnego odparto atak na zabudowania klasztoru Panien Kanoniczek.
Wszędzie daje się odczuć wyczerpywanie amunicji.
Na Mokotowie następuje reorganizacja obrony.
Przybyły tu 22 VIII nowy komendant dzielnicy płk „Karol” dzieli podległy mu teren na „Mokotów Dolny” [Sielce, Czerniaków, Sadyba na wschód od Puławskiej] i „Mokotów Górny” obsadzony przez pułk AK „Baszta” ppłk „Daniela”.
Stan załogi Mokotowa wynosi teraz łącznie 5500 żołnierzy, z czego w linii walczy około 3000.
W śródmieściu kilku mistrzów szewskich prowadzi bezpłatną naprawę obuwia dla żołnierzy frontowych. W dzielnicy południowej utworzono z inicjatywy prywatnej pralnie dla żołnierzy AK.
25 sierpnia, major „Zagończyk” napisał w meldunku sytuacyjnym o godzinie 5 rano:
„Zarządzono budowę barykady Królewska 16 do przeciwnego bloku domów”
Od rana strzelec „Dunek” obserwował wraz z kolegami z 6 kompanii, jak jeńcy niemieccy, ubrani w papierowe worki z namalowanymi na plecach i na piersiach swastykami, budowali barykadę przez ulicę Królewską.
Zapisał:
„Koło południa odchodzimy na swoją kwaterę na Zielną. Odmarsz odbywa się spokojnie i bez strat. Swoją drogą siedzieć tu, na Królewskiej 16, która jest jak wysepka otoczona z trzech stron przez Niemców – to żadna przyjemność”.
Fragment meldunku dowódcy AK odcinka wschodniego, mjr Stanisława Biaszczaka („Roga”), dotyczący udziału AL w walkach obronnych powstania w rejonie ulic Brzozowa – Boleść
Natarcie na Brzozową i Boleść na oddziały AL.
W fabryce Quebracho toczą się walki.
Por. Rawicz (imię i nazwisko nieznane) z 15 kompanii melduje, że trzydniowe ciężkie walki zmęczyły żołnierzy.
Prosi o pomoc względnie zamianę.
Oryginał, rękopis
AWIH, III/44/62-73
No results available